Statystyka bloga

O mnie

Moje zdjęcie
Łódź, łódzkie, Poland
Studentka II roku kosmetologii. Szczęśliwie zakochana. Od lat moją pasją jest makijaż.
Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Szukam...(?)

wtorek, 2 sierpnia 2011

Czarna kreska - makijaż krok po kroku.

Witam! 
Dawno nie wstawiałam zdjęć z moich makijaż-owych poczynań, więc aby nadrobić zaległości postanowiłam dzisiaj zamieścić post, którego przewodnią myślą jest rozpracowanie tzw. czarnej kreski. Niejednokrotnie spotykałam się z dziewczętami/kobietami, które taką czarną kreską się zwyczajnie oszpecały. Co mam na myśli pod pojęciem "oszpecanie"? Otóż, zniekształcanie oka poprzez poprowadzenie końcówki kreski ku dole, co optycznie sprawia, że nasze oczęta wydają się zmęczone tudzież smutne.


Górną powiekę możemy podkreślić nie tylko wszelkimi odcieniami czerni i szarości, ale (w wersji na lato), możemy pokusić się o soczyste kolory: fiolety, zielenie, błękity etc.

Moim zdaniem, kreska na górnej powiece jest na tyle uniwersalnym makijażem, że nadaje się nie tylko na makijaż dzienny, ale też na makijaż wieczorowy tudzież imprezowy ;) 
Poprzez podkreślenie ust pomadką np.: w kolorze fuksji możemy otrzymać makijaż wieczorowy/randkowy, natomiast kiedy dodamy pojedyncze kępki sztucznych rzęs, znacznie podkreślimy kości policzkowe pudrem brązującym i wykończymy usta ciemniejszą pomadką/błyszczykiem otrzymamy makijaż imprezowy ;) nieprawdaż, że proste? Mało tego, taki makijaż oka jest niesamowicie kobiecy, nadaję się zarówno do szkoły, na uczelnie jak i do pracy ;)






Poniżej zamieszczam zdjęcia:


 1. Do makijażu oka wykorzystałam matowe cienie do powiek oraz dwa pędzle:



 2. Makijaż twarzy.
 No make-up.

Nakładam tylko korektor, aby zakryć niedoskonałości mojej cery.

Pudruje dziubaska.

3. Makijaż oczu krok po kroku.
Nakładam bazę pod cienie, rozjaśniam całą powiekę matowym cieniem w kolorze kości słoniowej, a następnie podkreślam załamanie powieki naturalną perłą.

 Czarną kredką szkicuję kreskę w celu możliwości skorygowania ewentualnych niedociągnięć itp.
Eyelinerem poprawiamy kreskę wcześniej wykonaną kredką i tuszujemy rzęsy.
 Nie byłabym sobą, gdybym nie "przyozdobiła" powieki maskarą. Aby nie zetrzeć naszej pracy, czekamy aż tusz wyschnie i wtem przy pomocy patyczka kosmetycznego krótkimi, punktowymi  ruchami wycieramy kropki.

4. Przed i po.

5. Efekt końcowy.






Mam nadzieję, że wyczerpałam temat :) A teraz zakładam buciki na stópki i wybywam do Ogrodu Botanicznego ze znajomymi ;) 
Kiss & Hugs

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz