Statystyka bloga

O mnie

Moje zdjęcie
Łódź, łódzkie, Poland
Studentka II roku kosmetologii. Szczęśliwie zakochana. Od lat moją pasją jest makijaż.
Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Szukam...(?)

niedziela, 29 kwietnia 2012

Make-up: intense.

Hej!

Dzisiaj taki szybki post o makijażu, który wczoraj miałam okazję wykonać. Niezwykle prosty w wykonaniu, intensywny oraz idealnie współgrający z pogodą za oknem ;)






koszula- Mohito
spodenki- H&M
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam takie kontrastujące połączenia kolorów ;)


Jutro z Rafem wyjeżdżamy na cały dzień do Uniejowa. 
Calusieńki dzień tylko dla nas! 
Już nie mogę się doczekać!! 
Ściskam Was i życzę miłej niedzieli! ;)
M.

środa, 25 kwietnia 2012

Make-up: inspiracja fiołkami.

Dobry wieczór!!

Przed chwilą zwinęłam się z łóżka po niemal czterogodzinnej drzemce. Nawet nie macie pojęcia jak bardzo potrzebowałam snu. Przez ostatnie niespełna dwa tygodnie, każdego dnia funkcjonowałam po 5-6 godzinach snu. Zmęczenie skumulowało się dzisiejszego dnia i jak tylko wróciłam od Rafała, wskoczyłam pod kocyk i wyłączyłam się. Nie było Marty. W sumie pominę fakt, że powinnam ten czas poświęcić na naukę, ale... czego ja mam żałować?;)

(google)

Przygotowałam dla Was kilka zdjęć makijażu inspirowanego pięknymi kwiatami, jakie są fiołki. 
Jeszcze jak żyła moja babcia, fiołki zawsze były u mnie w domu. Może czas najwyższy powrócić do minionych czasów i sprawić by wspomnienia chociaż pod postacią tych kwiatów przybliżyły mi niezwykłą osobę jaką była babcia?



 Nie jestem pewna, czy to jest wystarczająco uwidocznione, ale tuż pod początkiem brwi rozświetliłam spojrzenie złotym cieniem.




Już przebrana w piżamkę zbieram się do dalszej części mojej fizycznej regeneracji ;)
Trzymajcie się!
M.

wtorek, 24 kwietnia 2012

Pharmaceris- Hydrolipidowy łagodzący krem ochronny do twarzy SPF 50+

Witam!

Jak Wam minął dzisiejszy dzień? 
Mój mogę określić jako dzień spędzony w miłej, rodzinnej atmosferze z okazji 80. urodzin mojej prababci ;)

Dzisiaj taka szybka notka na temat dermokosmetyku firmy Pharmaceris.
Jest to hydrolipidowy łagodzący krem ochronny do twarzy SPF 50+, który dzisiaj zakupiłam w Manufakturze w Super-pharm. 

Od producenta:

Wskazania:
Ochrona przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB skóry delikatnej, wrażliwej i problemowej – wymagającej szczególnej ochrony. Polecany również przy leczeniu dermatologicznym oraz po zabiegach medycyny estetycznej. 
Działanie:
Specjalistyczne połączenie fotostabilnych filtrów UVA i UVB, o podwójnym mechanizmie zabezpieczenia antyUV, posiada zdolność pochłaniania i odbijania promieni słonecznych, zapewnia intensywną ochronę skóry oraz działanie przeciwstarzeniowe. Delikatne Masło Shea naśladując strukturą naturalną lipidową osłonę skóry, łagodzi i odżywia naskórek oraz zapobiega jego przesuszaniu. Długotrwale chroni skórę wspomagając właściwości kojące preparatu. 
Efekt:
Bardzo intensywna i długotrwała ochrona skóry przed promieniami UVA i UVB. Zmniejszenie ryzyka wystąpienia podrażnień słonecznych. Odżywienie i wygładzenie skóry. 
Sposób użycia:
Przed ekspozycją na promieniowanie UVA/UVB, okrężnymi ruchami delikatnie wmasować odpowiednią ilość kremu w skórę twarzy. Dla zapewnienia odpowiedniej ilości preparatu na skórze i utrzymania skutecznej ochrony aplikację powtórzyć kilkakrotnie w ciągu dnia. 
Stopień ochrony antyUV – ponad 98%.
Nadmierne przebywanie na słońcu może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia.


Z pewnością zrobię recenzję, ale tak na marginesie...  już dawno powinna pojawić się recenzja nowego żelazka do włosów, jak i szamponu i odżywki z GoldWell i wielu innych!!! Ogarnę to! 
Dajcie mi kilka dni ;*


35,09zł/50ml


Ciekawa jestem jak moja buzia go przyjmie ;)
Niedługo na blogu notka o moich muzycznych upodobaniach, 
na prośbę jednego z czytelników. 
Do następnegooo!
Spokojnej!
M.

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Hollywoodzki blond.

Hey!

W końcu zdecydowałam się na chłodny odcień blondu, w którym zdecydowanie najlepiej się czuję. Ponadto teraz moje włosy nie mienią się złocistym refleksem, który z czasem pogłębiał swoją intensywność. Też właśnie, co do złocistych refleksów...
Firma Matrix wypuściła na rynek szampon, dzięki któremu złociste refleksy są niwelowane tym samym nadaje włosom zimny odcień. Swój nabyłam w salonie fryzjerskim, w którym od lat koloryzuję i podcinam włosy.

30zł/300ml

Od producenta: "Szampon So Silver Kolor neutralizuje niechciane złociste odcienie i uwydatnia naturalne blond i rozjaśniane pasemka. Nadaje włosom zimny odcień. Dodaje połyski siwym i białym włosom.
Sposób użycia: Używając ochronnych rękawiczek jednorazowego użytku, nałożyć Szampon So Silver Kolor na mokre włosy, spienić delikatnie masując i dokładnie spłukać. Czynność można powtórzyć. Dla lepszych rezultatów po drugim myciu pozostawić pianę na włosach na 3 do 5 minut. Następnie zastosować odżywkę lub masę Total Results odpowiednią do rodzaju włosów.


Miejcie na uwadze to, że codzienne stosowanie tego szamponu nie tylko zneutralizuje złociste refleksy, ale nada włosom niechciany fioletowy odcień. Dlatego, jeżeli myjecie włosy codziennie to co drugi dzień stosujcie szampon Matrix'a a następnego tego, którego używałyście do tej pory lub tuż przed rozprowadzeniem szamponu na włosach wymieszajcie go na dłoni z szamponem "codziennego użytku".






A Wy? 
Mieliście do czynienia z tego typu produktami? ;)
Do następnego kochani!
M.

piątek, 20 kwietnia 2012

Małe zakupy.

Hej!

W ten piątkowy wieczór, przychodzę do Was z nowymi produktami do makijażu. W potrzebie nowego pudru i tuszu do rzęs wybrałam się do Rossmana. Jednakże budżet miałam ściśle ograniczony, więc ponownie nie mogłam sobie pozwolić na L'oreala True Match, natomiast tym samym poszerzyłam doświadczenia z nowymi produktami.
Postawiłam na puder Maybelline oraz tusz MaxFactor 2000calorie. Przy zakupie jakiegokolwiek tuszu MaxFactor, za 1gr dostajecie błyszczyk w dowolnym kolorze.


Legendarna maskara 2000 Calorie, pogrubiająca rzęsy do 300% jest dostępna w 3 wariantach – Dramatic Look – Waterproof – Curved Brush Volume & Curl. Każda z nich daje ponadczasowy efekt pogrubionych rzęs. Do 3 razy większa objętość. Trzykrotnie większy wybór. 
Tusz dobrze się rozprowadza, nie sklejając rzęs
-jedna warstwa tuszu.

"Idealne dopasowanie do powierzchni i struktury skóry, nawilżenie przez 8 h, efekt lekko świetlisty. Puder naturalnie utrwala makijaż." 
Jestem w kolorze nr24 Golden Beige.

 W tym sezonie usta będą lśniące, lśniące, i jeszcze raz lśniące!
Uzbrój się w nasz zgrabny nowy błyszczyk Vibrant Curve Effect, aby Twoje usta znalazły się w centrum uwagi. Nowy błyszczyk zza kulis pokazów mody został przetestowany przez naszych profesjonalnych wizażystów. Jego zakrzywiony aplikator obejmuje Twoje usta dla uzyskania bardziej kształtnego, pełniejszego wyglądu. Z wysokim połyskiem, formułą przeciwko sklejaniu się i 16 nowymi zniewalająco wykwintnymi odcieniami do wypróbowania, nie ma już wymówki, żeby się wtapiać w tło.
Wybrałam kolor, który równie dobrze będzie prezentował się solo jak i w duecie z jakąkolwiek pomadką z mojej skromnej kolekcji ;)
w regularnej sprzedaży ok.26zł/szt.




Zakupiona jeszcze na targach kosmetycznych w Warszawie. Kolor jest niezwykle intensywny i równie niezwykle trwały. Z pewnością odcień różu dla osób odważnych ;)
15zł/szt.


nr 963 20zł

nr161 ok. 4zł



 * buzia tak jak ją natura stworzyła




Testowaliście już puder Maybelline, a może tusz MaxFactora?
Chętnie poczytam Wasze spostrzeżenia o tych produktach ;)
Kolorowych snów!
Wasza M.

środa, 18 kwietnia 2012

Pierwsze efekty diety.

Hejka!

Od niespełna dwóch tygodni stosuję dietę ubogoenergetyczną oraz systematycznie ćwiczę autorski trening Ewy Chodakowskiej. Pierwsze pomiary wykonałam 6 kwietnia, a ostatnie 16-go. W ciągu 10 dni objętość mojego ciała zmniejszyła się o 3cm! Mam na myśli biodra, udo, talię i biust.
06.04: biodra: 91,5cm; talia: 73,5cm; biust 76cm
16.04: biodra: 88,5cm; talia: 70cm; biust 74,5cm; udo 52

Jestem z siebie dumna:) Mój mały sukces motywuje mnie nie tylko do dalszego odchudzania, pokonywania kolejnych granic swoich możliwości, ale przede wszystkim napędza do życia!

Zastanawiam się nad porannym joggingiem. Absolutnie nie przeraża mnie fakt porannego wstawania, bo nie mam z tym najmniejszego problemu, ale to w jakich butach najwygodniej będzie mi biegać. Nie sztuką jest nabawić się kontuzji. Chcę czerpać z tego korzyści, a nie przykrości ;) Trampki nie nadają się, co?

 brzusio ;)





Dobranoc kochani!
 Do następnego! ;)

piątek, 6 kwietnia 2012

Przygotowania Wielkanocne.

Witam ponownie! ;)

Przygotowałam dla Was pomysły na kartki świąteczne. Uważam, że własnoręczne ozdoby świąteczne są nie tylko oryginalne, ale sprawiają wielką przyjemność ;) Przygotujcie kolorowy blok A4, białą kartkę A4, nożyczki, klej, płatek kosmetyczny i przede wszystkim dużo chęci ;)






a żeby tego było mało, przygotowałam dla Was świąteczne pazurki ;) 

zajączki 


Wesołego alleluja!
Do następnego! ;*
M.

#2

Hejka!

Diety dzień drugi.

Powiem Wam, że dzisiaj trochę przegięłam.. 1575,65kcal ;/  o co najmniej 300kcal za dużo. Zdecydowanie  moja kolacja była bardziej kaloryczna niż obiad, co jest absurdem. 


Mój jadłospis: 
I Śniadanie 342,39kcal
109g mix sałat, 38g papryka, 68g kukurydza, 63g pomidor, 103g jogurt naturalny, 70g pieczywo
II Śniadanie 261,9kcal
160g twaróg chudy, 230g pomarańcza
Obiad 225,6 kcal
235g potrawki z ryby i warzyw
Podwieczorek 119g
350g grejpfriut
Kolacja 625,76kcal !!!!
82g chleb graham, 20g polędwica, 15g papryka, 61g pomidor, 71g karczek pieczony, 51g ugotowane jajko, 308g mleka 2%tł., 16g jogurt naturalny
Razem:1575,65kcal



 35zł/Real

 Dokładność= 1g,
 wskaźnik zużycia baterii,
 nośność 5kg,
 funkcja tarowania,
 wyłączanie ręczne
 lub automatyczne,
 hartowane szkło.
12zł



Zaraz dodam notkę nt. przygotowań wielkanocnych ;)
Do zobaczonka! ;*
M.

czwartek, 5 kwietnia 2012

Dieta ubogoenergetyczna #1

Witam Was! ;)

Dzisiaj rozpoczęłam swoje pierwsze poczynania dietetyczne, a więc skąd ten nagły pomysł? 
Najwyższy czas dołączyć do osób, które osiągnęły piękną figurę, dzięki samodyscyplinie, ambicji i przede wszystkim wytrwałości.
Pierwszym krokiem, który podjęłam przed rozpoczęciem diety był zakup miesięcznika Shape, do którego została dołączona płytka z 40min treningiem  oraz zakup wagi kuchennej.
Dietę oparłam o zdobytą wiedzę z wykładów z dietetyki ;)
Założeniem diety ubogoenergetycznej jest dostarczanie od 1000 do 1200kcal na dobę, rozkładowi posiłków na 5 w ciągu dnia, redukcję masy ciała oraz ograniczenie tłuszczów i węglowodanów, stąd dieta musi być niskotłuszczowa i niskowęglowodanową. 

Mój jadłospis:
I Śniadanie 234,32 kcal
46g chleba graham, 58g jajka po ugotowaniu, 12g serka śmietankowego, 54g pomidor
II Śniadanie 483,05 kcal
81g pieczywo, 45g papryka, 23g kabanos
Obiad 155,86 kcal
112g ryby soli, 225g mrożonych warzyw
Podwieczorek 165,98 kcal
386g grejpfruit
Kolacja 118,76 kcal
65g mix sałat, 49g ogórek, 80g pomidor, 47g papryka, 8g oliwa z oliwek

napoje: kawa zbożowa, zielona herbata, woda mineralna

Razem: 1158,07 kcal 

Można? Można! ;)

Wbrew pozorom nie chodziłam głodna, wręcz przeciwnie posiłki były syte, kolorowe a co najważniejsze pyszne ;) 


A Wy jesteście po, w trakcie, czy dopiero zaczynacie totalną metamorfozę? ;) 
Trzymajcie się i życzcie mi wytrwałości! ;*
M.