Statystyka bloga

O mnie

Moje zdjęcie
Łódź, łódzkie, Poland
Studentka II roku kosmetologii. Szczęśliwie zakochana. Od lat moją pasją jest makijaż.
Powered By Blogger

Szukam...(?)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make-up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make-up. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 czerwca 2012

Make-up: brązy i fiolety.

Hej!

Dzisiaj makijaż! Podkreślenie brązami załamanie powieki oraz podkreślenie dolnej powieki fioletem wbrew pozorom tworzy idealne połączenie. 



     
Kupując perfumy w Sephorze dostałam próbkę podkładu z Make-up For Ever HD. Muszę powiedzieć, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Owszem, nie jest to nawet średnie krycie, ale od czego są korektory? Idealnie dopasowuje się do struktury i odcienia skóry, łatwo się rozprowadza, nie nadaje efektu maski i utrzymuje się do samego wieczora. Jedna saszetka 1,6ml wystarczyła mi na ponad 4 użycia. Chętnie zdecydowałabym się na pełnowymiarowe opakowanie, jednakże cena jest powalająca ;) Może kiedyś?





Od dwóch dni nie jem nic innego tylko pampuchy z truskawkami, śmietaną cukrem i cynamonem. Mniam!


Do następnego!
M.

niedziela, 29 kwietnia 2012

Make-up: intense.

Hej!

Dzisiaj taki szybki post o makijażu, który wczoraj miałam okazję wykonać. Niezwykle prosty w wykonaniu, intensywny oraz idealnie współgrający z pogodą za oknem ;)






koszula- Mohito
spodenki- H&M
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam takie kontrastujące połączenia kolorów ;)


Jutro z Rafem wyjeżdżamy na cały dzień do Uniejowa. 
Calusieńki dzień tylko dla nas! 
Już nie mogę się doczekać!! 
Ściskam Was i życzę miłej niedzieli! ;)
M.

środa, 25 kwietnia 2012

Make-up: inspiracja fiołkami.

Dobry wieczór!!

Przed chwilą zwinęłam się z łóżka po niemal czterogodzinnej drzemce. Nawet nie macie pojęcia jak bardzo potrzebowałam snu. Przez ostatnie niespełna dwa tygodnie, każdego dnia funkcjonowałam po 5-6 godzinach snu. Zmęczenie skumulowało się dzisiejszego dnia i jak tylko wróciłam od Rafała, wskoczyłam pod kocyk i wyłączyłam się. Nie było Marty. W sumie pominę fakt, że powinnam ten czas poświęcić na naukę, ale... czego ja mam żałować?;)

(google)

Przygotowałam dla Was kilka zdjęć makijażu inspirowanego pięknymi kwiatami, jakie są fiołki. 
Jeszcze jak żyła moja babcia, fiołki zawsze były u mnie w domu. Może czas najwyższy powrócić do minionych czasów i sprawić by wspomnienia chociaż pod postacią tych kwiatów przybliżyły mi niezwykłą osobę jaką była babcia?



 Nie jestem pewna, czy to jest wystarczająco uwidocznione, ale tuż pod początkiem brwi rozświetliłam spojrzenie złotym cieniem.




Już przebrana w piżamkę zbieram się do dalszej części mojej fizycznej regeneracji ;)
Trzymajcie się!
M.